Być blisko siebie i wciąż
Nie tak jak byśmy chcieli
Dziś kręcimy się jak w karuzeli
Stać wśród tych którzy zagubili rytm
Tam nas nie prowadził nikt
Kilka uśmiechów rzuconych na bezdechu
Telefon milczy a miłość gdzieś w pośpiechu
Wystarczyć muszą znów
Trudno jest złapać wiatr,
brać na żarty ten szalony świat,
trudno jest, przecież wiem,
wierzyć w bajki, jeszcze w życie wplatać je.
To już siódmy las, siedem rwących rzek,
za tym wszystkim już, bajka zacznie się,
napiszemy ją, dla kolejnych par,
jako dowód na nieśmiertelny czar.
Zawsze bądź taki sam,
chociaż wszystko płynie wokół nas,
zawsze bądź, trzymaj ster,
i nie pozwól by skończyło się.
To się nie może udać powie ktoś,
jeżeli nam nie wyjdzie, trudno taki los,
a póki co te siedem lasów, rzek,
i gór wysokich, wiem że zdobędziemy je.
Kiedy jesteś jest ciebie mnóstwo
gdy odchodzisz jest zimno, pusto
kiedy wracasz kochac trudno
wierzę w ciebie jak w bóstwo.... to samobójstwo
nadzieją.. pisane..wspomnieniami przeplatane
and If you die I wanna die with you..
Take your hand and walk away...
I dont wanna lose you.. never..
..........."";;""...........""";;;""".........""";;"""............."";;""............."";;""..............
nie mierz swego życia ilością upadków... ale chwilami w których sie podnsisz..