Moonlight Sonata




• godz: 08:46 data: 2010.08.20
Nie ma granic dla chwilowej lekkości bytu.
Słowa,które słyszę w moim wnętrzu z każdym uderzeniem serca naznaczają swoją obecność i przypominają o tym jak wiele mogłabym zmienić, wypowiadając je.

Nasze problemy są jak krople deszczu. Im szybciej próbujemy się z nich wydostać, tym bardziej nimi przesiąkamy

nadzieją.. pisane..wspomnieniami przeplatane
Komentuj(0)

...and If you go I wanna go with you,
and If you die I wanna die with you..
Take your hand and walk away...
I dont wanna lose you.. never..
..........."";;""...........""";;;""".........""";;"""............."";;""............."";;""..............
nie mierz swego życia ilością upadków... ale chwilami w których sie podnsisz..



• godz: 13:49 data: 2010.08.18
Zwodzony most pomiędzy chcieć a mieć psuje się w połowie. ..
Mamo, jeśli w wielu sytuacjach i miejscach człowiek rozmawia sam ze sobą w swych myślach to jak to się nazywa?

- Samotność Synu, Samotność

Czy wam też zdarza się prowadzić wewnętrzne monologi? Wy też macie bogate życie wewnętrzne, o którym inni nie mają pojęcia ?

Czy wszyscy jestesmy samotni?

Blizna jest pewnego rodzaju intymnością. Bez znaczenia czy na ciele, czy na duszy. Jednej i drugiej dotknie tylko najbliższa osoba. wstydzimy się naszych blizn, naszych wspomnień, nie zdając sobie sprawy z ich wartości do momentu gdy się nimi nie podzielimy, ich wartość dostrzeżemy dopiero w oczach słuchacza... czy naprawdę nie potrafimy tego sami, czy poprostu nie chcemy?Gramy o życie. Czasami dosłownie, czasami tylko o to, które mamy głęboko w sercu. Życie, które wypełnia nasz świat, które chowa się gdzieś w codzienności i ujawnia się w niektórych momentach.

Jutro zrobię wszystko.
Jutro...
Dzisiaj się boję
mimo to odważnie na swojej drodze stoję.
kości zostały już rzucone.

Czasami mam ochote zamknac moje wspomnienia w szufladach starej szafy, ale zaraz uswiadamiam sobie, ze to moja przeszlosc, ktora uczynila mnie tym kim jestem dzisiaj.



nadzieją.. pisane..wspomnieniami przeplatane
Komentuj(0)

...and If you go I wanna go with you,
and If you die I wanna die with you..
Take your hand and walk away...
I dont wanna lose you.. never..
..........."";;""...........""";;;""".........""";;"""............."";;""............."";;""..............
nie mierz swego życia ilością upadków... ale chwilami w których sie podnsisz..



• godz: 19:09 data: 2010.08.14
Czasami tak po prostu brak mi słów i wcale nie chcę ich szukać.
Gromadzę w sobie siły, by jakoś przebrnąć przez to życie. Realizować swoje plany i marzenia, a przy tym nie zatracić siebie w zgiełku wielkich miast i pogoni Bóg wie za czym. I w zasadzie cieszę się, że mam te dwadzieścia dwa lata. Jestem prawie dorosła, a jednocześnie nadal pozostaję dzieckiem. Podobno wiele rzeczy mi już nie wypada, tak przynajmniej słyszałam. Ale mi to wcale nie przeszkadza. Życie ma o wiele lepszy smak, kiedy idzie się pod prąd.


nadzieją.. pisane..wspomnieniami przeplatane
Komentuj(0)

...and If you go I wanna go with you,
and If you die I wanna die with you..
Take your hand and walk away...
I dont wanna lose you.. never..
..........."";;""...........""";;;""".........""";;"""............."";;""............."";;""..............
nie mierz swego życia ilością upadków... ale chwilami w których sie podnsisz..



• godz: 22:23 data: 2010.08.7
Stąpając twardo po ziemi, nie sposób zaznać rozkoszy podniebnego tańca.
Tak to już bywa, że kiedy człowiek ucieka przed swoim strachem, może się przekonać, że zdąża jedynie skrótem na jego spotkanie.
a ja się boję...
Panicznie się boję, że to wszystko stracę, że się wszystko to na czym mi zależy i do czego zmierzam zmieni... boję sie tak bardzo ze mam napady niekontrolowanefo czasem lęku i płaczu...
i choć wiem naprawdę zdaje sobie sprawę,że jeżeli panicznie boisz się, że coś utracisz. To jesteś na dobrej drodze aby twój koszmar się spełnił

ale jak mam przestać się bać??

czy mogę sobie pozwolić na strach?
lub na jego brak?



Paradoksalnie , nasze fizyczne słabości musimy zwalczać siłą umysłu.
Siła jednak nie pokona słabości duszy...

Zamknij oczy i wyobraź sobie to, czego boisz się najbardziej.
Widzisz? Czujesz ten strach?
Dobrze.
A teraz wyobraź sobie coś gorszego. Coś znacznie, znacznie gorszego...

odnoszę sukcesy, ponoszę i porażki, ale najpiękniejsze jest to, że równoważąc zawsze wychodzę na prostą.

nadzieją.. pisane..wspomnieniami przeplatane
Komentuj(0)

...and If you go I wanna go with you,
and If you die I wanna die with you..
Take your hand and walk away...
I dont wanna lose you.. never..
..........."";;""...........""";;;""".........""";;"""............."";;""............."";;""..............
nie mierz swego życia ilością upadków... ale chwilami w których sie podnsisz..



• godz: 13:05 data: 2010.07.14

"Ja wiem, że życie jest tylko minutą... I w tej minucie chcę być w pełni człowiekiem"
Niektóre uczucia są zbyt wartościowe, by o nich mówić.
:D love

nadzieją.. pisane..wspomnieniami przeplatane
Komentuj(0)

...and If you go I wanna go with you,
and If you die I wanna die with you..
Take your hand and walk away...
I dont wanna lose you.. never..
..........."";;""...........""";;;""".........""";;"""............."";;""............."";;""..............
nie mierz swego życia ilością upadków... ale chwilami w których sie podnsisz..



• godz: 07:58 data: 2010.07.9
Wszyscy jesteśmy tylko pochodną otaczającego nas świata.
stajesz...odwracasz się i już wiesz... już nigdy tam nie wrócisz...zaczynasz nowy etap...a jednak ciągle z sentymentem patrzysz w tył jakbyś chciał cofnąć czas....

Zrozumiałam, że pewien etap się zakończył. Postanowiłam dopisać kropkę na końcu zdania w rozdziale mojego życia. Uśmiechając się, przewróciłam kartkę, by stworzyć swoją historię na nowo.

Nowy nie znaczy gorszy, prawda?:)

poza tym to co w starym, było najcenniejsze przechodzi ze mną dalej...:)

nadzieją.. pisane..wspomnieniami przeplatane
Komentuj(0)

...and If you go I wanna go with you,
and If you die I wanna die with you..
Take your hand and walk away...
I dont wanna lose you.. never..
..........."";;""...........""";;;""".........""";;"""............."";;""............."";;""..............
nie mierz swego życia ilością upadków... ale chwilami w których sie podnsisz..



• godz: 19:48 data: 2010.06.25
Lata uczą mnie tego czego nie nauczyły mnie dni.
Kryzys wiary – kiedy wskazówek na życie zaczynasz szukać pod kapslem od Tymbarka... Stoje na pewnym rozdrożu, na innym niż zazwyczaj, wielopoziomowym, i wielokrotnego wyboru. Nie ma tu podpowiedzi, drogowskazów. Odczasu do czasu ktoś się wyrwie z okrzykiem, że najlepszym dla mnie jest( i tu następuje szereg różnych wizji i koncepcji) bądz ktoś grzecznie przedstawi mi moją NIE świetlaną przyszłość.
Czy mi się wydaje czy wszystko naprawdę się jeszcze bardziej komplikuje?


ta chwila jest cenna... spokój. herbatka, kompiel, książka..... tylko ja i moje myśli moja przestrzeń. A może nie powinnam myśleć o tym wszytkim tylko obserwować tok wydarzeń? Prawdopodobnie moje myśli nie zmienią nic prócz mego samopoczucia...

Wracaj na ziemię skoro masz zmącony umysł i niepewne serce... Dostrzeżesz drogę gdy wrócisz do punktu wyjścia...
myślę, że to mój punkt wyjscia,. JA sama dla siebie jestem tym punktem. Cisza pozwala mi poznać siebie, swoje i uczucia i myśli których na codzień nie dopuszczam... Smiech to coś co rozpala we mnie życie. Kreatywność to coś czego muszę używać w swoim życiu by czuć sie spełnioną. Musze stworzyć coś własnego, poświecić się temu spełnić się i udowodnić sobie, że naprawdę jeszcze potrafię.
wiem to...ale chcę by uwierzyli inni. Chę swojej odskoczni.

nadzieją.. pisane..wspomnieniami przeplatane
Komentuj(1)

...and If you go I wanna go with you,
and If you die I wanna die with you..
Take your hand and walk away...
I dont wanna lose you.. never..
..........."";;""...........""";;;""".........""";;"""............."";;""............."";;""..............
nie mierz swego życia ilością upadków... ale chwilami w których sie podnsisz..



• godz: 22:35 data: 2010.06.13
...tam kończą się marzenia, gdzie zaczyna się bezwzględna walka o ich spełnienie...
Są uczucia, gesty, obietnice, na których spełnienie czekać nie możemy "w nieskończoność"...tak jak każdego dnia „wczoraj” już nie wróci, a zostaje tylko „dziś”.

Każdy z nas powinien mieć tylko dla siebie jedną z tych magicznych myśli, które rozgrzewają wnętrze, tak by świat nie mógł jej zepsuć. Tylko wtedy ma ona szanse na spełnienie..
Każdy ma swoją odskocznie. Spacer, pływanie, malowanie, słuchanie muzyki. Ale czy kiedyś ta odskocznia da nam pełne spełnienie?

Czegoś uporczywie szukam, nie wiem, co to, ale chyba coś bardzo cennego skoro, gdy znajduję coś, co wydaje mi się celem moich poszukiwań i okazuję się być nie tym, czego szukałam odchodzę od wszystkich zmysłów, dostaję szału, obłędu. Czuję, że to nie to, mam malutkiego doła i takie nie spełnienie, które wyżera od środka, lecz szybko się podnoszę i dalej bez mapy, kompasu, bez żadnej wskazówki szukam dalej.

Cóż za naiwność, że to znajdę, skoro to może być tylko moim urojeniem, ale to jest mój mały sens istnienia.



podobno wszystko sie zmieni na jesieni... zobaczymy czy to się spełni:)

nadzieją.. pisane..wspomnieniami przeplatane
Komentuj(0)

...and If you go I wanna go with you,
and If you die I wanna die with you..
Take your hand and walk away...
I dont wanna lose you.. never..
..........."";;""...........""";;;""".........""";;"""............."";;""............."";;""..............
nie mierz swego życia ilością upadków... ale chwilami w których sie podnsisz..



• godz: 23:16 data: 2010.06.5
Proste rzeczy zawsze najtrudniej wytłumaczyć.
pękam, kruszeję...

ta marna imitacja życia, zaczyna mnie irytować.
cholernie czuje, że tu nie pasuję.
Nie nie jestem samowystarczalna.
Nie nie mam w zwyczaju bycia egoistką.
Nie nie nastawiam się na to, że wszyscy mnie okłamują, rozczarowują, ignorują lub poprostu pokpiewają...
Wiem,że patrze na wszystko inaczej...
ale czy to znaczy, że jestem gorsza?
,że jestem w błendzie?

chce mi sie płakać.
zastanawiam się co by się stało gdybym znikneła..


na wszystko muszę czekać, niczym na cud, niczym na deszcz.
nie czuję, że sie spełniam.
że coś znaczę.
nie czuje już w sobie siły.
to tak jak by coś we mnie się poddalo.
nic nie jest takim jakim się wydaje.

jak by mnie zapytac czy jestem szczesliwa...
to jestem.
więc co ze mną nie tak?
co mnie tak "przytłacza"
nienawidzę ludzi, pozerstwa, chamstwa, wyuzdania, kłamstwa masek...
nienawidzę..... i codziennie się w tym babram. Czuję się "brudna... "
choć tak staram się pozostać " czystą". to wszystko napawa mnie wstrętem i obrzydzeniem.
zabiera mi wiare we wszystko to na czym się wychowałam. Wszystko to co nadawało sensu i barw, życiu. Bez tego czym jestem? Czy nadal jestem sobą? Nie nie zmienię się. Nie chcę. Nie mogę..

Może powinnam zostac jakimś pustelnikiem.
Spisywac myśli, medytować i szukać własnej drogi do oświecenia?
Pozostać z zdala od cywilizacji, zgiełku i problemów
w jakimś cichym urokliwym i odludnym miejscu.
istnieć dla siebie, nie dla świata.


Nie wiem dlaczego, ale teraz kiedy pozwalam myślom swobodnie pląsać się w mojej głowie, to za każdym razem oddech staje się szybszy, oczy przeobrażają się w morze, a w środku siebie odczuwam niesamowitą tęsknotę. Za pewnym okresem dzieciństwa, gdy uciekałam z domu na pola, łąki, rzękę male lasy... gdzie wiatr scieral łzy z powiek, trwa gładziła moją skórę uspokajająco, a ja wśród tej ciszy i zieleni czulam jak się uspokajam, czułam się bezpieczna. To miało niesamowita moc wyciszania, mogłam tak godzinami rozmyslać, patrzeć w niebo i upajać się piękne otaczającej mnie przestrzeni...


czy to normalne?


Look into the broken sky,
seen my life just passing by
Coming down, don't feel like there,
feel the rush as it goes in,
Just tell me, 'cause I don't know what the day will bring.
I'm falling in time, you'll find me here,
but don't let it too hard, 'cause I'm fading
Ah, I try to hold them to a piece of art,
dance, you’ll know that it will never end.






powiedział:przepraszam
lecz w jego oczach nie ujrzałam cienia żalu
tylko rutynowe spełnienie powinności

nadzieją.. pisane..wspomnieniami przeplatane
Komentuj(0)

...and If you go I wanna go with you,
and If you die I wanna die with you..
Take your hand and walk away...
I dont wanna lose you.. never..
..........."";;""...........""";;;""".........""";;"""............."";;""............."";;""..............
nie mierz swego życia ilością upadków... ale chwilami w których sie podnsisz..



• godz: 13:14 data: 2010.06.3
ile morzna życ tylko marzeniem?
Nasza baśń.
Nie chowamy się co dnia,
Uciekamy, od tych najtrudniejszych spraw.
Naszych dróg,
Ani śladu naszych stóp,
Nasz prywatny świat,
Ty i ja.
Tylko to się liczy,
Nasza iluzja, własna oaza ciszy.
Uciekamy od prawdy do wyobraźni,
Uciekamy drogami własnej fantazji.
Nie ma ostrych codziennych słów,
tam nie ma
żadnych pretensji, złych intencji.
Spójrz
Lazur niebo,
subtelny, rzeźki wiatr.
Zwiewa złe wspomnienia z minionych lat.
Nie ma,
Żadnych przeszkód, możemy śmiało iść.
Nad nami tęcza na powiekach, szczęścia łzy.
Prowadzimy się lekko, dłoń w dłoń.
I nie ma strachu, nie ma chaosu.
Przy mnie bądź.
Nasza baśń, fikcja, w którą uwierzyliśmy,
Oszukując zranione wspomnienia, rozległe blizny.
Karmione niezrozumieniem,
Pozostaje nam tylko żyć marzeniem.


nadzieją.. pisane..wspomnieniami przeplatane
Komentuj(0)

...and If you go I wanna go with you,
and If you die I wanna die with you..
Take your hand and walk away...
I dont wanna lose you.. never..
..........."";;""...........""";;;""".........""";;"""............."";;""............."";;""..............
nie mierz swego życia ilością upadków... ale chwilami w których sie podnsisz..